Aktualny czas: 01-22-2020, 10:37 PM Witaj! (LogowanieRejestracja)
Pokaż nowe posty | Pokaż dzisiejsze posty

Partnerzy:
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zabawy z dzieciństwa
Autor Wiadomość
sympatyczna Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 50
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #1
Zabawy z dzieciństwa
Ale się uparłam na to dzieciństwo... Duży uśmiech Ale wiadomo - to była piękna rzecz! Uśmiech Pamiętacie jakieś zabawy, w które bawiliście się szczególnie? Np. jakaś baza z poduszek, kocy itp.? Uśmiech

(Voici mon secret. Il est très simple: ) on ne voit bien qu'avec le coeur. L'essentiel est invisible pour les yeux.
01-22-2013 10:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Orbitencja Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 50
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #2
RE: Zabawy z dzieciństwa
moje dzieciaki takze znaja dzieki mnie i mezowi zabawe w baze, pokochaly to, jeszcze im pistolety zabawki jak sie dalo to normalnie zajeci na caly dzien ;d

Dobra konstelacja gwiazd
Dziś w bezsenność wprawia nas
Grawitacji nadszedł kres
Wszystko takie lekkie jest
Czas istnieje tam, gdzie chce
I leniwie toczy się
Ta odwieczna, znana gra
Dwa oddechy, serca dwa

Sam na sam
Ja i Ty
I nocy gram
01-23-2013 02:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Costa17 Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 53
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #3
RE: Zabawy z dzieciństwa
Nie pamiętam, żebym to bazą nazywała, ale fakt, konstrukcje z krzeseł, kocy, poduszek i fragmentów łóżka budowałam z rodzeństwem ciągle!

A jeśli złe chwile, zabiorą Twoja duszę,
Weź plecak, pożegnaj się z ratuszem,
Kup bilet i wyjedź na Mazury nie w góry.
Śnieg sypie, Zakopanego nie ma,
Łódź płynie, już dawno odpłynęła,
Kup bilet i wyjedź na Mazury!
01-23-2013 05:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
schön-ka Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 67
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #4
RE: Zabawy z dzieciństwa
na pewno bawiłam się w listonosza na trzepaku, ale dlaczego to się nazywało listonosz to nie mam pojęcia. poza tym oczywiście trzepak to było centrum wszechświata i w tamtych czasach mógł pełnić każdą funkcję poza tą, do której był przeznaczony Uśmiech poza tym oczywiście zabawa drewnianymi klockami, te tak zwane bazy pod stołami, ale pmiętam też, że bawiłam się w wojsko w podstawówce. za śmietnikiem razem z koleżankami miałysmy naszą bazę, do której znosiłyśmy wszystkie szyszki, patyki wyglądające jak karabiny i potem walczyłysmy z wrogim obozem chłopaków Duży uśmiech

Byłam niczym sa­mot­ny księżyc-sa­teli­ta, które­go pla­neta wy­paro­wała w wy­niku ja­kiegoś kos­miczne­go ka­tak­lizmu.
Mi­mo jej bra­ku, ig­no­rując pra­wo gra­witac­ji, upar­cie krążyłam wokół pus­tki po swo­jej daw­nej orbicie.
01-25-2013 07:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Reklama:

roznoszenie ulotek

porady prawne poznań

Kontakt | xForum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS